sobota, 20 kwietnia 2013

Jeśli dopiero zaczynacie ćwiczyć to pamiętajcie aby nie rzucać się na głęboką wodę. Należy podwyższać poziom trudności stopniowo. Każdy chce mieć boską figurę i co poniedziałek mówi, że zaczyna ćwiczyć jednak najczęściej już w środę leży na kanapie obżerając się chipsami.. Aby wasze postanowienia przynosiły efekty musicie mieć motywacje. Pełno motywacji! Najlepiej znaleźć cel do którego dążycie. Ja osobiście pragnę mieć figurę jak modelka Victoria Secret. I taki jest mój cel. Więc nim zaczniecie ćwiczyć i praktykować jakąś dietę znajdźcie sobie cel by was motywował.
x

11 komentarzy:

  1. Koniecznie bym musiała! :)

    Zapraszam, obserwujemy?♥
    http://begin-with-nothing.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. masz racje! :)
    moja koleżanka ustawiła sobie na tapecie z laptopa zdjęcie szczupłej dziewczyny to ją motywuję! :)
    Natomiast mnie się tam nie śpieszy jestem młoda i sądzę ze na takie rzeczy przyjdzie jeszcze czas ;)

    zapraszam do mnie : www.twoofriends.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację!
    Ja już w sumie ćwiczę około 3 tygodni :D
    Obserwujemy?
    Zapraszam serdecznie :)
    www.seellow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja to bym chciała mieć taką normalną figurę. Zamiast nadwagi, no ale mi się nie chce ćwiczyć xd

    polne-maki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny blog. Obserwujemy??
    http://martynkabloog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Może kiedyś zacznę ćwiczyć/ :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy post trzeba motywować :)
    bodyy-rockk.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, właśnie. Ja codziennie oglądam milion zdjęć płaskich, umięśnionych brzuszków i od ok. 2 miesięcy (niestety, z 3 tygodniową przerwą) ćwiczę. No, widzę trochę postępów :D

    http://kamilaa98.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też się wzięłam za ćwiczenia ;)

    Zaobserwujesz mojego bloga ?
    :D

    http://lamyporady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dawna chcę się zabrać za ćwiczenia, ale albo nie mam czasu, albo mi się nie chce, albo zawsze znajduję sobie pretekst, by nie ćwiczyć, ale chyba w końcu zacznę, bo z tego co widzę, efekty są zaskakujące *.*
    Wpadniesz, skomentujesz? Dopiero zaczynam, będę BARDZO BARDZO wdzięczna ♥
    http://me-and-my-strange-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń